Pete True "Hell Flower" - Pete True
Wpisał: Admin   
02.06.2016.

Solowy projekt Piotra Truchela znanego z zespołu Absyntia. Zacznę prawie od końca, czyli utworu „I’m Your Man”. Młody głos Piotra dodał temu klasykowi Leonarda Cohena (wiek: 82 lata) sporo energii, nie ujmując nic z piękna tej kompozycji. Stylistyka płyty jest odmienna od tego, co prezentuje w swoim macierzystym zespole. Nie ma tu potężnych, ostrych brzmień. Cała płyta jest bardzo stonowana, nagrana tylko z użyciem instrumentów akustycznych. W jednym z wywiadów sam artysta określił to tak: „Pete True – spokój i harmonia, Absyntia: ogień, psychodelia i rockowa energia. Trochę jak dr Jekyll i Mr Hyde. I tak rzeczywiście jest. Piękne dźwięki przewijają się przez cały krążek. Moją uwagę zwróciły szczególnie utwory „Sirens, „In the Morning We Can Still Be Friends” oraz „Winter” z piękną wiolonczelą w tle. Płytę mogłem zrecenzować dzięki uprzejmości Piotra Truchela.





Zobacz wideo:

Zmieniony ( 02.06.2016. )