Start arrow Turystyka arrow Klasa Ib na biwaku w Rudnie
Klasa Ib na biwaku w Rudnie PDF Drukuj Email
Wpisał: Admin   
19.06.2005.

14 czerwca 2005 roku klasa I b wraz z opiekunami p. Zofią Mąkosą i p.Zbigniewem Wąsikiem wybrała się na biwak do Rudna. Zatrzymaliśmy się w ośrodku „Wilga”. Po rozlokowaniu i wypakowaniu bagaży udaliśmy się na spacer. Najbardziej interesowało nas jezioro. Poszliśmy też na lody, hamburgery i napoje do punktu gastronomicznego we wsi. Popołudnie spędziliśmy na rozrywkach sportowych, na przykład część dziewcząt bawiła się w „pyrę” z panem Wąsikiem i panią Mąkosą, a chłopcy grali w piłkę nożną. Wiele emocji dostarczyły nam zbiorowe skoki przez skakankę.

Noc rozpoczęła się burzą, błyskawicami i wielką ulewą. Całe szczęście, że ognisko zaplanowaliśmy na następny wieczór. Do pó?nej nocy rozmawialiśmy w pokojach, śmiejąc się i objadając chipsami i słodyczami. Niestety opiekunowie nie pozwalali na żadne szaleństwa. Rano chłopcy przygotowali śniadanie, a potem poszliśmy na długi spacer.

Najpierw doszliśmy do Wilcza, a pó?niej obeszliśmy dookoła jezioro. W trakcie spaceru chłopcy wchodzili na każdy pomost i wypatrywali ryb, interesowali się przywiązanymi łodziami, a nawet próbowali do nich wchodzić. Po obiedzie i powrocie do schroniska nastąpiło kilka godzin odpoczynku i pogawędek z opiekunami. Przebojem wspólnych „posiedzeń” na tarasie były sny Łukasza Czuba i tajemnice Kiełkowa. Pó?niej chłopcy poszli z panem Wąsikiem grać w piłkę, a dziewczęta skakały przez skakankę.

Około godziny 2000 chłopcy rozpalili ognisko. Naszymi gośćmi byli pani dyrektor D. Brudło i pan T. Mąkosa. Upiekliśmy i zjedliśmy pyszne kiełbaski. Długo nie posiedzieliśmy przy ogniu, bo we znaki dawały się komary. Tej nocy chłopcy zasnęli wcześniej, więc dziewczyny spróbowały zrobić im niespodziankę, zakradając się około drugiej w nocy do ich pokoju z pastą do zębów. Niestety od razu zjawiła się czujna pani i żart się nie udał. Rano po śniadaniu posprzątaliśmy pokoje, kuchnię i otoczenie budynku. Cali i zdrowi wróciliśmy do domu. Bardzo nam się podobał ten biwak. Uważamy, że był fajny.

Zmieniony ( 23.05.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »