Start arrow Wiadomości arrow Mistrzowie nart, snowboardu i... poezji
Mistrzowie nart, snowboardu i... poezji PDF Drukuj Email
Wpisał: Admin   
23.01.2019.

Idzie zima a z nią zimowisko
Chodźmy sobie na lodowisko
Śnieg się sypie, lep bałwana,
W nocy baluj aż do rana!
Wcześnie rano dzisiaj wstałam
W okienko koło łóżka spojrzałam.
Napadało śniegu wszędzie,
Moc zabawy zaraz będzie!
Na śniadanie potem szybko,
Franek wciągnie chleb ze szynką!
I na spacer znów pójdziemy,
Na kolację wszystko zjemy!
Nadszedł koniec zimowiska
Każdy mocno się wyściska!
Za rok znowu się widzimy
I do domu już lecimy.

(Powyższy tekst jest wytworem niczym nieskrępowanego talentu uczestników zimowiska)

Coroczny wyjazd młodzieży ze szkół w Siedlcu, Chobienicach, Tuchorzy i Kopanicy na zimowisko do Przesieki stał się już tradycją. Pozytywnie nastawiona grupa składała się z pań: Krystyny Zwirn, Beaty Janczewskiej, Magdaleny Zwirn, Natalii Lupy, pana Przemysława Strażyńskiego, dwóch wolontariuszy: Jakuba Sienkiewicza i Jana Weissa oraz gromady ich podopiecznych uśmiechniętych od ucha do ucha.

Każdy z podróżujących wesołym autobusem spragniony był widoku prawdziwej zimy. Przesieka jak zwykle nie zawiodła, bo już z daleka było widać góry przykryte białym puchem, a w powietrzu unosił się klimat rozpoczynających się ferii. Czas na zimowisku umyka bardzo szybko, należy więc wykorzystać go maksymalnie. Priorytetem wśród różnych form aktywnego wypoczynku była nauka jazdy na nartach, a nowością możliwość nauki zjeżdżania na desce snowboardowej pod opieką instruktora snowboardu, pana Przemka Strażyńskiego.

Trzeba przyznać, że młodzież w siedleckiej gminie mamy naprawdę zdolną! Obozowicze z każdym dniem zdobywali nowe umiejętności! Z czystym sumieniem można stwierdzić, że stok "Karpatka" w Karpaczu należał do nich! Grupy doświadczonych narciarzy, "świeżaków narciarskich" i snowboardzistów pokazały, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych! Instruktorzy byli bardzo zadowoleni z naszych obozowiczów. „Złota młodzież” – mówiono. Nikt nie narzekał i wszyscy wzajemnie sobie pomagali. Pięknie się na to patrzyło!

Oczywiście na zimowisku nie mogło zabraknąć gier terenowych, bitew na śnieżki, konkursu na budowle śnieżne i zjeżdżania na jabłuszkach. Jak się okazało, genialnym pomysłem było zorganizowanie wieczoru gier planszowych! Udało się przywrócić życie staremu, dobremu „Chińczykowi”, „Scrabblom” i innym zapomnianym już rozrywkom. Emocji było naprawdę sporo! Zacięta rywalizacja pokazała ambicję naszych Szkrabów :)

Zimowisko bez wycieczki krajoznawczej jest zimowiskiem straconym, a tak nie mogło się stać, więc obozowicze wybrali się na spacer Drogą Sudecką. Wszyscy byli pod wrażeniem górskich widoków i cudów czynionych przez zimę. Nasza młodzież jest bardzo kreatywna i uzdolniona artystycznie. Te talenty ujawniły się podczas festiwalu kabaretowego. Nikt nie spodziewał się, że uczestnicy zimowiska zaprezentują tak wspaniałe i wyjątkowe przedstawienia. Niektórym aż odebrało mowę z wrażenia!

Na zakończenie obozu została zorganizowana dyskoteka, na której szaleństwom nie było końca! Oj, bardzo zdolną młodzież mamy! I do tańca i do różańca :)

W drodze powrotnej tradycji musiało stać się zadość, czyli... przystanek w Karpaczu na mały shopping pamiątkowy. Wreszcie wszyscy cali, zdrowi, zadowoleni i szczęśliwi wpadli w ramiona stęsknionych rodziców:) Zimowisko znowu okazało się udane! Obozowicze już z niecierpliwością czekają na kolejny wyjazd!

LuPka

Zmieniony ( 23.01.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »