Start arrow Ze sportu arrow Wzloty i upadki siedleckich zawodniczek
Wzloty i upadki siedleckich zawodniczek PDF Drukuj Email
Wpisał: Admin   
05.02.2015.

Dnia 4 grudnia 2014 roku odbyły się Mistrzostwa Gminy Siedlec w piłce ręcznej dziewcząt szkół gimnazjalnych. Do rozgrywek przystąpiły 4 zespoły – Chobienic, Belęcina, Tuchorzy i Siedlca.

Nasza drużyna pod opieką pani Krystyny Zwirn (w składzie: Wiktoria Czerniak, Paulina Studzińska, Martyna Paździor, Roksana Ksiąg, Ola Obrempalska, Wiktoria Tomys, Marysia Gaweł, Marysia Nadobnik, Ada Waśko, Sara Matysik, Klaudia Dolata, Martyna Młynarz, Bogunia Basińska) zmagania rozpoczęła z dziewczynami z Tuchorzy. Początek meczu był trudny, jednak wybrnęłyśmy z kłopotów i doprowadziłyśmy do zwycięstwa. Podobna sytuacja nastąpiła także w meczu z Chobienicami, ale również zdołałyśmy wygrać. Niestety, w meczu z Belęcinem nie było dla nas happy endu. Przeciwniczki okazały się zbyt silne i “odjechały” nam z wynikiem. Mimo wszelkich starań, nie udało nam się wygrać.

Klasyfikacja końcowa (pierwsze dwa miejsca uzyskują awans do rozgrywek powiatowych):

  • I miejsce – Belęcin
  • II miejsce – Siedlec
  • III miejsce – Tuchorza
  • IV miejsce - Chobienice

Mistrzostwa Powiatu Wolsztyńskiego odbyły się 15 stycznia nowego roku w Siedlcu. Rywalizowały tam ze sobą drużyny z gimnazjum z Siedlca, Bucza, Wolsztyna (Gimnazjum nr 1 i nr 2) oraz Belęcina.

Do zawodów przystąpiłyśmy w składzie bardzo podobnym do tego z rozgrywek gminnych (dołączyła Patrycja Walczak). Naszym pierwszym przeciwnikiem były gimnazjalistki z Bucza. Mecz był trudny, ze względu na wysoką obronę, którą nam zaproponowały. Mimo problemów w polu, cuda w siedleckiej bramce stwarzała Martyna Młynarz, która wiele razy ratowała naszą sytuację i wygrałyśmy ten pojedynek wynikiem 6:3.

Kolejną potyczkę trzeba było nam stoczyć z dziewczynami z Gimnazjum nr 2 z Wolsztyna. Mecz odbywał się do jednej bramki. Wygrałyśmy wysoko 11:5, jednak poniosłyśmy także znaczące straty. Kontuzji kostki nabawiła się Paulina Studzińska i konieczna była wizyta na pogotowiu.

Następny pojedynek przypadał nam z Belęcinem, więc postanowiłyśmy, że zagramy go dla nieobecnej już na sali Pauliny. Mecz był bardzo wyrównany. Na boisku toczyła się ostra walka, nie tylko fizyczna, ale też psychiczna. Było bardzo ciężko.

Na minutę przed końcowym gwizdkiem na tablicy widniał wynik 6 do 5 dla zawodniczek z Belęcina. Zdobyłyśmy wyrównującą bramkę kilkanaście sekund przed końcem, jednak sędzia pokazał przejście linii 6 metra i bramki nie uznano. Było nam przykro, polały się łzy. Ale jak to się mówi, niewykorzystane sytuacje się mszczą, każda z nas mogła przecież lepiej podawać, celniej rzucać i szybciej biegać.

Ostatnim przeciwnikiem była wolsztyńska “jedynka”. Lekko podłamane jednak wygrałyśmy z wynikiem 7:6.

Klasyfikacja końcowa (pierwsze miejsce uzyskuje awans do rozgrywek rejonowych):

  • I miejsce – Belęcin
  • II miejsce – Siedlec
  • III miejsce – Wolsztyn nr 1
  • IV miejsce – Bucz
  • V miejsce – Wolsztyn nr 2

Po turnieju posypało się wiele komplementów, jednak my jako cały zespół czujemy niedosyt. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ogromną pracę wykonałyśmy przygotowując się do tego turnieju i wiemy, że mogło zakończyć się to lepiej. Szczególne gratulacje należą się bramkarce, Martynie Młynarz, która w swojej bramce wyczyniała cuda, niczym sławny Sławomir Szmal. Na wyróżnienie zasługuje także Wiktoria Czerniak, która świetnie potrafi odnaleźć się na każdej możliwej pozycji.

Nasza drużyna jest jeszcze młoda, gdyż składa się głównie z drugoklasistek. My-trzecioklasitki- wierzymy, że dzięki dalszym treningom i konsekwencji w dążeniu do celu, za rok będziemy oglądać triumf młodszych koleżanek.

Bogumiła Basińska

Zmieniony ( 19.02.2015. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »