|
Wszystkich bardzo dobrze wspominam |
|
|
Marta Tomiak
|
|
Na dziś przygotowałam wywiad z kolejną osobą - Martą Tomiak,
zeszłoroczną absolwentką. Marta chętnie zgodziła się na wywiad i śmiało
opowiadała o przyjaźniach zawartych w gimnazjum i o przywiązaniu do
szkoły w Siedlcu.
Patrycja Hoffmann: Jak wspominasz Gimnazjum w Siedlcu?
Marta Tomiak: Bardzo dobrze! Wtedy wszystko wydawało się takie
proste. Do szkoły zawsze szłam z uśmiechem na twarzy zastanawiając się,
co nowego się wydarzy. Czasami tez szłam ze strachem, bo bałam się, czy
czasem pan Wąsik nie wpadnie na pomysł, aby mnie spytać! Ale ogólnie to
było naprawdę super. Hehe, a zwłaszcza w ostatniej klasie.
P.H.: Czy bywało tak, że bardzo nie chciałaś pójść do szkoły?
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
Hania Waligóra
|
|
Dziś dość nieoczekiwanie przeprowadziłam kolejny wywiad z
absolwentką naszej szkoły. Tym razem była to Hania Waligóra, która
ukończyła gimnazjum w roku 2009. Jeszcze tak niedawno była w murach tej
szkoły - dziś wspomina i mówi, że chciałaby tam wrócić jeszcze raz!
Patrycja Hoffmann: Jak wspominasz siedleckie Gimnazjum? Czy w ogóle masz co wspominać?
Hania Waligóra: Hm, bardzo dobrze, jest dużo miłych wspomnień!
Lubię sobie przypominać, jak to było w gimnazjum, cały czas jakieś
wariacje! Chciałabym mieć jeszcze raz taką klasę jak moja poprzednia 3a!
P.H.: Sama szkoła jak i uczniowie kojarzą Ci się bardzo dobrze. Czy
tak samo miło wspominasz nauczycieli? Których najlepiej i dlaczego?
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wspomnienia absolwentki naszej szkoły |
|
|
Marta Wojciechowska
|
|
Rozpoczynamy wakacyjną akcję z wywiadami od absolwentki z roku 2008 - Marty Wojciechowskiej. Opowie nam ona o swoich przeżyciach i wspomnieniach ze szkoły w Siedlcu.
Patrycja Hoffmann - Zacznijmy więc od początku. Jak wspominasz czas spędzony w siedleckiej szkole?
M.W. Było śmiesznie, czasem poważnie, ale zawsze fajnie. No, bo jak mogło być niefajnie, skoro się obrzucało śniegiem na korytarzach, wyrzucało plecaki przez okna i polewało wodą wszystkich prócz nauczycieli? Tylko szkoda, że nauczyciele nie podzielali naszej radości, co zawsze nas trochę smuciło! Jedyne niemiłe rzeczy to: kartkówki, sprawdziany i odpowiedzi! Ale tego chyba nikt nie lubi!
P.H. Czyli wspomnienia w większości pozytywne. A pamiętasz może jakąś śmieszną sytuację, która przydarzyła Ci się (lub całej Twojej klasie), kiedy chodziłaś do tej szkoły?
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Pozdrowienia od starszej koleżanki |
|
Przez ostatnie trzy tygodnie roku szkolnego drzwi do siedleckiej szkoły
otwierały się dla mnie kilkakrotnie. Po co tam wracałam? Co mnie
jeszcze tam przyciąga? Hmm, będąc w trzeciej klasie gimnazjum zarzekałam
się, że nie będę tam wracać, że na pewno nie będę odwiedzać tej szkoły.
Jednak z biegiem czasu, wraz z przekroczeniem murów Liceum
Ogólnokształcącego w Wolsztynie coś trafiło mnie w serce. Dziwne, wiem.
Bardzo ciężko było mi się przyzwyczaić do nowego otoczenia, miejsca,
ludzi. Brakowało stabilizacji, którą zawsze posiadałam w Siedlcu.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Komers i zakończenie klas trzecich |
Fotograficzna relacja z komersu i zakończenia roku szkolnego klas trzecich:
|
|
|
Dnia 16. 06. 2010 roku klasa IV a wybrała się na
wycieczkę ekologiczną pod hasłem „W poszukiwaniu Ekolandii”. Naszymi
opiekunkami były panie: Wiesława Śmiałek – Stasiak i Ludwika Wita.
Mieliśmy również przewodnika, który nazywał się Radosław Grygiel.
Naszym pierwszym przystankiem było gniazdo
recyklingu w Berzynie. Były tam różnego koloru kontenery. Zwiedziliśmy
również zakład, w którym segreguje się śmieci. Jest to dość
skomplikowane, ponieważ np. szkło trzeba posegregować według kolorów, Z
plastiku natomiast pracownicy robią baloty, które potem się sprzedaje.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Dnia 9.06.2010 roku uczniowie klas IV a i IV b wraz z opiekunkami – panią Magdaleną Budą, panią Wiesławą Śmiałek – Stasiak oraz panią Ludwiką Witą wybrali się na wycieczkę na trasie Puszczykowo – Poznań.
O godzinie 8.00 wyjechaliśmy spod naszej szkoły. Najpierw jechaliśmy do Puszczykowa, gdzie mieliśmy okazję zwiedzić Muzeum Arkadego Fidlera, słynnego autora książek i podróżnika. Zdziwił nas ogrom pamiątek, jakie pisarz przywiózł ze swoich licznych wypraw. Ciekawostką było to, że po obiekcie oprowadzał nas jego syn, który mieszka na piętrze budynku, w którym mieści się muzeum. Mieliśmy okazję zobaczyć też replikę żaglowca Krzysztofa Kolumba, „Santa Marię”, w skali 1:1. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
|
Poznańskie Koziołki
|
|
W dniach 11-12 czerwca odbyła się wycieczka klas II do Poznania. O godzinie 7:35 wyjechaliśmy z dworca PKP we Wolsztynie. Wielu z nas pierwszy raz jechało pociągiem. Pewnie dlatego niektórzy byli tak bardzo podekscytowani. A było czym się ekscytować... Gdy dojechaliśmy na miejsce, było bardzo gorąco. Pogoda nas zaskoczyła, aż za bardzo. Gdy czekaliśmy na tramwaj, wielu z nas zastanawiało się nad życiem w tak dużym mieście. Odnosiliśmy wrażenie, że w takich miejscach czas mija inaczej, szybciej.
Zostaliśmy nauczeni tego, że gdy jedzie się tramwajem trzeba kupić bilet, skasować go, ale trzeba również orientować się ,gdzie chcemy wysiąść. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Zapraszamy do odwiedzenia nowej strony. Powstała w związku z realizacją projektu „Teatr doda nam skrzydeł”. Projekt ten został sfinansowany w dużej części przez Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej, a pieniądze pozyskało działające przy naszej szkole Stowarzyszenie Kulturalno Edukacyjne Siedlec. Zespół teatralny, który przyjął nazwę „Fantazja”, przygotował już pierwszą premierę. Zaglądając na stronę, możesz dowiedzieć się więcej o tym, jak powstawała „Fantazja”, czy praca nad przygotowaniem przedstawienia sprawiła satysfakcję aktorom i pani H. Broniszewskiej, co sądzą o spektaklu rodzice, a także obejrzeć galerię ciekawych fotografii. Może i Ty wkrótce przyłączysz się do zespołu. Adres witryny: www.teatr.zspigsiedlec.pl (link również w menu)
Z.M.
|
|
|
|
|
Robert Malewicz
|
|
Liliana Brudło: Rozmawiam dziś z panem Robertem
Malewiczem, prezesem Stowarzyszenia Aktiw z Wolsztyna.
L.B Jaki jest cel stowarzyszenia i jaka jest jego
pełna nazwa?
Robert Malewicz : Pełna nazwa stowarzyszenia brzmi:
Stowarzyszenie Aktywnej Rehabilitacji Społecznej i Kulturalnej Aktiw.
Celem jest aktywizacja społeczna i kulturalna osób niepełnosprawnych.
Sama wiesz, że grono osób niepełnosprawnych przesiaduje w domu przed
komputerem. Całym światem są rodzicem i ten oto komputer. Stowarzyszenie
daje możliwość, by wyjść poza granice domu, spotkać się z różnymi
ludźmi, rówieśnikami, bawić się i miło spędzać czas. A także by po
prostu działać, zrobić coś pożytecznego.
L.B Skąd wziął się pomysł na stworzenie stowarzyszenia i jak długo
ono działa?
|
|
Czytaj całość…
|
|
|